_gilardino_ napisał(a):

Najbardziej mnie rozwala komentator i jego "Bruge" Mecz pod dyktando Belgów ale niestety nic nie wpadło i pewnie Kuchenki znowu awansują :/
|
A co w tym złego?
Gol moim zdaniem powinien być uznany, faul na bramkarzu bardzo wątpliwy.
Przetrwali napór, Brugia miała może optyczną przewagę ale czystych sytuacji do zdobycia gola niewiele. Lech z przodu oprócz tego wolnego bardzo niewiele.
Druga połowa będzie bardzo ciekawa, Brugia będzie się coraz bardziej denerwować, kontry Lecha mogą być zabójcze. Oby
