|
Nie miałem wcześniej okazji wypowiedzieć się w sprawie Małeckiego.
Warto więc przytoczyć kilka faktów:
1. Wg. Futbol News (wiem, to poziom Faktu) to Małecki został zaatakowany przez Czyżniewskiego
2. Sam Czyżniewski... Przed meczem w Gdyni Canal+ pokazał jego konferencję prasową. Cóż, nie lubię oceniać ludzi których dobrze nie poznałem, ale w tym przypadku sprawa jest oczywista. Ten facet jest bardzo dziwny. Bardzo. Sposób, w który chwalił nowego trenera Pasiekę... Przypomnę, że wcześniej ten Pan próbował popełnić samobójstwo. Ten człowiek jest chory i potrzebuje pomocy lekarskiej.
3. Małecki nie jest aniołem, ale to 21-letni młokos, który miał prawo być zmęczony meczem i powiedzieć parę głupot. Więcej wymaga się jednak od ponad 50-letniego mężczyzny, dyrektora sportowego jednego z klubów ekstraklasy.
Moim zdaniem sprawa rozejdzie się po kościach, ale na miejscu Arki poważnie bym się zastanowił jakiego dyrektora sportowego zatrudnili. Bo Czyżniewski zamiast im pomagać, ośmiesza klub.
A dla Małeckiego niech to będzie lekcja - czasem warto siedzieć cicho. Nie o taki rozgłos medialny chyba chodzi.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|