Ala1955 napisał(a):

Właśnie wczoraj gotowałam zupę ze świeżo zebranych borowików i czerwonych kozaków. Wyszła przepyszna, a jak w całym domu pachniało .
Grzyby zebrane przez moją rodzinkę w okolicach Tarnowa (na południe od Tarnowa) - zatrzymali się po drodze koło lasu właśnie żeby sprawdzić czy są grzyby. I jest ich już sporo.
|
Ja byłem dzis w okolicach Mszany-przywiozłem 10 kilo grzybów i mandat na 300 zł za prędkość. Drogie grzyby-nie ma co

. Swoją drogą niezły mix -dwa wąsy ze straży miejskiej i pies płci żeńskiej z suszarką.