As napisał(a):

|
Przestancie histeryzowac, Widzew nigdzie sie nie wybiera. Wyrok trybunalu w praktyce oznacza ze PZPN jeszcze raz musi rozpatrzyc sprawe i wlasciwie znowu moze wydac taki sam wyrok. Czyli nic sie nie zmieni, Widzew po raz kolejny sie odwola i znowu zacznie sie caly mechanizm.
|
Dokładnie tak będzie - cała zadyma zacznie się od początku - Widzew próbuje wymusić cokolwiek, ale może się to dla niego skończyć tym, że WD znowu orzeknie o degradacji, Widzew się odwoła, Trybunał Arbitrażowy znowu "zajmie się sprawą" i jak orzeknie inaczej, to PZPN zaskarży wyrok do Sądu Najwyższego i tak wkoło Macieju.....