Wyświetl pojedynczy post
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1170
Stary 27.08.2009, 08:59
Lemoniadowy Joe napisał(a):Wyświetl post
Faktycznie brakło Kosowskiego aby grać w LM po prostu bez Kosy byliśmy za słabi na Levadie a rok temu na Barce.
Tu nie tyle Kosowskiego brakło, co praktycznie wszystkiego. I co z tego, że rok temu wpadliśmy na wielką "Barcę", w pucharze UEFA też się było bez szans?
Najkrócej: brakuje kilku wartościowych piłkarzy, z Kosą na czele, którzy byliby w stanie mentalnie pociągnąć ten zespół do gry, brakuje konkurencji na pozycjach - i to wszystko trzeba by uzupełnić. Sprowadzać ich trzeba przed okresem przygotowawczym, a nie po, kiedy już nie mogą zostać zgłoszeni do meczu - jak taki Alvarez, który w dodatku z drużyną nie był zgrany.

Troszkę dłużej: spieprzona jest polityka finansowa i o tym rozpisywał się Markus, mówił o tym też Smuda ostatnio. Na bankierstwie to my zajedziemy co najwyżej do Tallina, bezpieczne gospodarowanie pieniędzmi miało nam zapewnić stabilny budżet, tymczasem zrobiło się 2 miliony euro dziury - to już nie lepiej, żeby ta dziura była z powodu wzmocnień? (a wtedy jest szansa, że wynikami sportowymi się spłaci.)

Najdłużej: baza treningowa, ktoś w ogóle o niej myśli? O jakiejś szkółce dobrej? Za parę lat będzie płacz, jak Frankowskiemu trzeba będzie płacić za wychowanków, albo co lepsze - będzie ich oddawał do innych klubów. U góry dziady, beton, zatwardziałe poglądy, w środku bankierstwo, a na dole część piłkarzy, którym się nie chce.
I owszem, dalej można pisać, jakie to naiwne, głupie - i dalej oglądać jak Cypr wchodzi do LM i mu zazdrościć, a naszym piłkarzom współczuć, że przegrali z mistrzem Estonii, Łotwy, Białorusi, Węgier, Bułgarii czy Rumunii.
Odpowiedz cytując