Gin napisał(a):

|
To gratuluje prezesowi Wilczkowi wyobraźni skoro do budżetu wlicza wirtualne pieniadze , to tak jak ja bym prowadził firme i liczył wirtualne zyski ze sprzedazy której nie było . Szkoda gadac .
|
Gdyby ich nie wliczył, to nie byłoby ani Kirma, ani Alvareza, Jop zapewne też byłby za drogi. Dopiero wtedy byś się nad nim pastwił...