jova napisał(a):

Kto błyszczy?
Bo na moje oko jak dotąd wszyscy solidarnie dają dupy, co powinno dać do myślenia optymistom twierdzącym, że Wisła miałaby duże szanse w meczach z Debreczynem i z Levskim.
|
Lech, Debreczyn, Zurych, Maccabi, mistrzowie Cypru czy Danii. Drużyny wcale nie lepiej przygotowane do gry na wysokim poziomie, to na ich miejscu powinna grać Wisła. Bo jest mistrzem Polski i tegoroczna katastrofa nie jest tylko kolejnym zawaleniem nadarzającej się okazji. To już jest seryjne marnowanie szans (już było ich kilka, tak naprawdę Biała Gwiazda wykorzystała tylko jedną, za rządów Kasperczaka).
Polska piłka nożna ma wielkie tradycje, w poprzednim dziesięcioleciu Legia i Widzew godnie reprezentowały kraj w klubowych rozgrywkach. A Wisła kolejne szanse w mniej lub badziej głupi sposób marnuje. I teraz niektórzy chcą powiedzieć, że odpadnięcie w absolutnie KLUCZOWYM momencie z Levadią Tallinn to była porażka do jak najszybszego zapomnienia.