!!IRIVER!! napisał(a):

Czyli patrząc na Węgrów - my na pewno za rok.
|
Śmiem twierdzić, że przy obecnej stagnacji personalnej w klubie faza grupowa LM Wiśle w ciągu nabliższych
2-3 lat nie grozi ani trochę.
Eustachy napisał(a):

W tym momencie, az sie prosi aby po raz kolejny pogratulowac trenerowi Skorzy oraz jego podopiecznym, za to czego dokonali w miesiacu lipcu
|
Szkoda tylko, że nie rozliczono winnych, zamiast tego machnięto ręką i przemilczano ignorancję :/ Cholernie to przykre, że na obecną chwilę Wisła jako MP2010 zapewnia jakieś 25-40% mniejsze szanse na awans do rozgrywek grupowych LM niż np. Lech jako MP2010.
Wisła rządzi w Krakowie. Wisła rządzi w lidze. Świetnie.
Ale poza coroczną majowo-czerwcową euforią g***o z tego wynika - w Europie błyszczą inni. Popatrzmy na chłodno, od jesieni 2003 roku Wisła praktycznie w ogóle
nie rozwinęła się (pomijając inwestycje stadionowe i mniejszą rozrzutność w transferach). Sześć lat i pomimo wielkiego potencjału ten klub
nie uczy się na błędach (wyjątkowo bolesnych, trzeba dodać).