Malego nie lubia kibice na innych stadionach bo jest jednym z niewielu ktory identyfikuje sie z klubem w ktorym gra.
To nie jest tylko jest tylko jego pracodawca ,to jest tez jakas czesc jego zycia.
Dzis ilu kibicow klubow w Polsce moze powiedziec "tak mamy swojego idola ,ktory za klub dalby sie pokroic

"
My mamy i mozemy byc z tego dumni.