KOMINEK napisał(a):

Małecki taki jest że lubi prowokować tak jak to robił na Kałuży.
Jest typem człowieka łatwo dającego ponieść się emocją. W jego życiu różnie już bywało . Sam mówił że wcześniej niewiele mu brakowało by źle skończyć.
Na wszystkich stadionach znają jego przywiązanie do Wisły i tam gdzie nas nie lubią jeżdżą po nim a On sie zwykle odpłaca co nakręca jeszcze bardziej sytuację.
Jak przylgnie do niego opinia prowokatora to przy lada okazji będzie łapał różne kary co będzie rzutowała na cała Wisłę .
Piłkarz musi mieć jaja ale musi też umieć panować nad emocjami bo jeśli nie wybaczcie porównanie kończy jak Boruc.
|
Otóż to - Mały narazie nie zrobił niczego co było by jakimś grubym przegięciem ale tak czasem widzę że gotuje gdzie temperatura jest niska, to aż boje się pomyśleć co będzie, gdy będą upały
Ale w sumie to o wiele bardziej drażni mnie jego bardzo nierówna gra.Tak więc niech ciśnieniuje dalej ale niech bardziej przykłada się do poszczególnych zagrań a będzie git.