|
Szwajcaria akurat co roku kogoś ma, Basel było w drugiej rundzie kiedyś... To, ze Lech wygral z pograzonym od lat w kryzysie Grashoppersem nic nie znaczy. Tam sie liczy Basel i Zurich (o czym przekonala sie Legia - zostala zmieciona z powierzchni ziemii), ewentualnie Young Boys. Przeca nawet Thun gralo w LM..
|