Lysy napisał(a):

Nie wiesz jak dokładnie wyglądała sytuacja to się nie udzielaj. Nie powinni go zawieszać, aczkolwiek kara finansowa by się przydała Ktoś musi Małeckiego wychowywać, jak nie trener to komisja ligi! W ostatnim meczu wystartował jak kogucik do zawodnika którego przed chwilą faulował, oraz obrzucił inwektywami dużo starszego Czyżniewskiego. Co następne ? Jebnie z baśki jak Zidane przeciwnikowi gdy ten go sfauluje/obrazi? Lepiej dusić takie zachowania w zalążku, zanim w ważnym meczu Małemu znowu puszczą nerwy i będziemy kończyć spotkanie w "10" . Żeby nie było: Lubię i szanuje Małego za grę i wypowiedzi o Wiśle - aczkolwiek należy rozróżnić waleczność na boisku (SOBOL) od zwykłego prostactwa (Mały :( )
|
Byłeś świadkiem? Małeckiego wyzywali kibice Arki i po prostu wkurzył się, pokazał jakiś gest. Oczywiście, można powiedzieć, że nie trzeba okrzykami się przejmować i olać to, ale trzeba postawić się w jego sytuacji. Potem rozmawiał z dziennikarzem, wtrącił się Czyżniewski (burak, który próbował popełnić samobójstwo) i zaczął ,,skakać do niego". Gdzie tu wina Małeckiego? (oprócz pokazania gestu). Takich ludzi jak Czyżniewski powinno się wysłać na leczenie do szpitala psychiatrycznego, aby z dala trzymali się od piłki, sportu, społeczeństwa, itp.