Jest sposób. PZPN nie może karać degradacjami, ale może wlepiać ujemne punkty! Więc daje Widzewowi propozycję "nie do odrzucenia". Albo zostajecie w 1. lidze w zamiam za rozsądne odszkodowanie, albo zmieniamy karę z degradacji na 30 punktów karnych. I spokój
