|
Przed sezonem nie spodziewałem się że mecz z Jagiellonią będzie meczem na szczycie... Przynajmniej takim by był gdyby nie ujemne punkty naszych najbliższych rywali.
Jagiellonia grała do tej pory słabo na wyjazdach więc normalnie bym się jakoś specjalnie o ten mecz nie obawiał, ale są "na gazie" i szykuje się wyrównany mecz, stawiam na jakieś 1:1 może, chociaż jeśli Brożek rzeczywiście by został to może uda się nam zgarnąć 3 pkt.
A zwycięstwo byłoby dobrą sprawą bo we wrześniu po przerwie na reprezentację czekają nas dość trudne mecze i o punkty łatwo nie będzie - ciężki wyjazd do Gdańska i zwłaszcza trudne spotkanie z Polonią Warszawa.
|