Markus napisał(a):

|
Każdego można sprzedać, ale nie zawsze jest to dobry pomysł. Nie wiem, czy oddawanie cały czas rozwijającego się, uniwersalnego zawodnika za wymieniane wszędzie 1-1,5 mln Euro jest właściwą decyzją i czy wystarczy na załatanie tej "wirtualnej" dziury budżetowej. Jego wartość rośnie, nie spada - za rok i później powinna być jeszcze większa.
|
Oj bardzo polemizowałbym z tym ciągłym rozwijaniem się Juniora - mnie przykładowo zdaje się, że przez ostatnie pół roku systematycznie cofa się w rozwoju. Za sprzedaniem Diaza stoją następujące argumenty:
1. ww. cofanie się, ale to osobista opinia
2. stanowi stosunkowo niską wartość dla zespołu - na środku Jirsak czy Cantoro (i potencjalnie Garguła) dużo gorzej od niego grać nie będą, na lewą obronę jest Brożek, na pomoc Kirm i od biedy Ćwielong. Ergo, jego odejście byłoby nieporównywalnie mniejszą stratą dla drużyny niż transfer Brożka
3. 1,5 mln euro za takiego piłkarza z naszej ligi to moim zdaniem bardzo dobra suma.
4. Jego wartość nie będzie rosła, Diaz ma już 26 lat i póki co świata nie zawojował. O niego już się nikt zabijał nie będzie
wolfy napisał(a):
A najlepsze, że to jest kolejny parapiłkarz, który nic jeszcze nigdzie nie pokazał. Strzelił kilka bramek w młodzieżówce, odszedł do silnego klubu i równia pochyła.
Był już Kryszałowicz, była reaktywacja Kuźby i Svitlicy - ale to przynajmniej kiedyś byli porządni napastnicy.
|
O tak, kimże jest ten niespełna 22-letni piłkarzyna wobec bogów futboli jakimi w '96 był Frankowski, a w '98 Żurawski.