Dzisiaj ogladałem mecz Wisła - Lechia z jesieni rok temu. I co sie rzuca w oczy to to ze dzisiejszy Brożek jest CIENIEM CIENIA tego sprzed roku ( Tamten Brożek myślę ze poradziłby sobie w kazdej lidze na swiecie), za to wielki (ogromny?) postęp zrobił Małecki, Marcelo. Więc Brożka trzeba sprzedawac bo wątpie zeby odzyskał swoja formę

Którą stracił juz na poczatku rundy rewanzowej ( zaczął gwieżdzic czy co?)a nie jak sie powszechnie sądzi po kontuzji. Pozdrawiam
