Czyli w slabych ligach nie ma dobrych pilkarzy...gratuluje logiki

.
Klania sie tez znowu brak umiejetnosci czytania ze zrozumieniem, w ktorym miejscu pisalem o poradzeniu sobie Brozka z gra w Anglii? Oburzam sie jedynie ludzmi, ktorzy tutaj wypisuja brednie, ze to kiepski pilkarz(to juz wogole jakas parodia)...pokazujac jakie Pawel ma "poparcie" i jakim cieszy sie "uznaniem" wsrod niektorych kibicow...