wolfy napisał(a):

Rozgranicz dwie rzeczy - zachowanie na boisku i poza nim Małeckiego ( rozumiem, że dla kolegi ideałem są kopacze, którym klub "zwisa i powiewa", czemu dawał już zresztą wyraz ) oraz czynną napaść na niego przez oficjela innego klubu. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego, bo choćby nawet "Mały" przy nim wycierał sobie nos w szalik Arki, to żaden farmer nie ma prawa samodzielnie wymierzać mu sprawiedliwości! Mogą złożyć skargę do PZPN-u lub Ekstraklasy S.A., ale nie poniżać piłkarza.
A o udzielaniu "ojcowskich napomnień" przez Czyżniewskiego radzę już nie wspominać, bo to wyjątkowo bezmyślne i prostackie.
|
Znajdź wypowiedź, w której twierdzę że ideałem dla mnie są piłkarze którym klub zwisa i powiewa, jeśli nie znajdziesz to umieszczę sobie w podpisie hasło "Wolfy to kłamca". Może być?
Na klubie to zależy Głowackiemu i on jak dla mnie powinien być wzorem Małeckiego. Na boisku twardziel ale nie prowokujący
bez przemyślenia przeciwników i nie płaczący w mediach o nowy kontrakt.