Jak możemy przeznaczyć max 500 k euro to ledwo na napastnika wystarczy. I to nie na takiego co strzeli 20 bramek, a raczej jakiegoś przyszłościowego. I to też będzie trzeba dobrze wybrać, żeby nie kupić jakiegoś leszcza, który wcale talentem nie jest

No chyba, że ewentualnie Bełchatów odda nam Costlyego w promocji.