Wyświetl pojedynczy post
leyzer87
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Rzeszów/Kraków.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15663
Stary 23.08.2009, 22:24
A ja bym zrobił inaczej. Kupił kilku młodych, już teraz wybijających się, stosunkowo młodych piłkarzy z naszej rodzimej kopanej(jak kiedyś Dudkę), a w miejsce Brożka wystawiałbym pudłującego Ćwielonga. On inaczej nie nauczy się grać i strzelać gole. Brożek też przez to przechodził i trwało to dwa sezony, zanim można było powiedzieć, że gra równo. Nie mamy wyjścia. Albo rzucimy Pepe na głęboką wodę i będziemy kląć i łapać się za głowy, jak kiedyś oglądając Pawła, albo zmarnujemy kolejnego obiecującego zawodnika.

To jest nasz problem. NIE MAMY KASY na kogoś, kto by ZASTĄPIŁ Brożka. Od Dudki nikt nie wymagał strzelania goli, miał łatwiej o plac. Od napastników wymaga się strzelania goli, ale do tego(skuteczności i równości formy) też dochodzi się poprzez praktykę.

Więc lepiej było by zamiast wywalić całą kasę na zastępcę Brożka, kupić kilku zawodników, żeby połatać inne braki kadrowe. A jest ich sporo.
Wszelkie błędy ortograficzne, gramatyczne, fleksyjne i inne są zamierzonymi działaniami autora tego posta i są objęte prawami autorskimi. Kopiowanie, powtarzanie i dyskutowanie o nich surowo zabronione.
Odpowiedz cytując