felipe napisał(a):

Zagrał w Anglii, rok temu. Z Tottenhamem, którego wówczas lał każdy w lidze. I powiedział, że nabiegał się jak w trzech spotkaniach w Polsce...
Tu jest gwiazdą, tam będzie jednym z wielu. Tu rywalizuje o miejsce w ataku z postrachem pola karnego Ćwielongiem, tam będzie rywalizować z kilkoma sensownymi kopaczami...
Francja, Niemcy,, Beneluks. Chyba lepszy kierunek.
|
Jeśli chce do Anglii i sam mówi że czuje się na siłach, to nie widzę powodu by go na siłe trzymac. Wiem że Brożek to nie Uche czy Kałuzny, ale teraz Lewandowski i Stilic pokazują w Amice co znaczy niezadowolenie z braku zgody na odejście.