gigant napisał(a):

|
Jeszcze pół meczu nie zagrał w Angli, ba jeszcze nie odszedł, a juz spisałeś go na straty. Daj mu może szansę, a nie wyskakuj z prostytutkami.
|
Zagrał w Anglii, rok temu. Z Tottenhamem, którego wówczas lał każdy w lidze. I powiedział, że nabiegał się jak w trzech spotkaniach w Polsce...
Tu jest gwiazdą, tam będzie jednym z wielu. Tu rywalizuje o miejsce w ataku z postrachem pola karnego Ćwielongiem, tam będzie rywalizować z kilkoma sensownymi kopaczami...
Francja, Niemcy,, Beneluks. Chyba lepszy kierunek.