No no Szałachowki to nie patałach, a jeśli ktoś tak uważa to nie ma pojęcia o piłce. Gdyby nie to, że jest tak "kontuzjogenny" pocinałby w tej chwili nie w Legii, ale za granicą i w reprezentacji
Legia ma taką przewagę, że nie widzę innej możliwości niż 3 punkty, jest 45 minut dadzą radę

P.S. Lech idzie na MAJSTRA!