Chyba teraz już każdy z niedowiarków nie ma wątpliwości że Cracovia pod wodzą Oresta nie spadnie (a nawet jeśli by zaczęli kaleczyć na swoim poziomie to jest Zagłębie i Arka

).
Matusiak mnie pozytywnie zaskoczył (nawet mimo tego zmarnowanego sam na sam), chyba rzeczywiście jest jakaś chemia między nim a Lenczykiem
A o Lechu... no zlituje się nad nimi i nie skomentuję
