killzone napisał(a):

|
Moze to wkoncu cos z Krakowem jest nie tak, ze wszyscy go jakims cudem omijają szerokim łukiem (...)
|
Bronowianin: Gdybyś przypomniał sobie różne historie z inwestowaniem w Krakowie, to wiedziałbyś dlaczego "wszystko jest pod Warszawkę". Póki co nam też budują dwa stadiony, a hala w Czyżynach już powinna stać.
Budowanie w Krakowie czegokolwiek to dramat, bo albo przepychanki papierkowe, albo protesty, później konserwator linijką zmierzy wysokość i dokona analizy widokowej z Góry Borkowskiej, a na końcu jeszcze okaże się, że ziemia należy do jakiegoś zakonu.