No w meczu z Arką to chamskimi faulami popisywała się i jedna, i druga drużyna. Gdyby sędziował Japończyk, to by nam składy Wisły i Arki lekko uszczuplił

. Co do zachowania Małeckiego to widać, że troszeczkę próbuje być w centrum uwagi. Mam nadzieję, że w meczu z Jagiellonią wyciszy się i strzeli jakąś/jakieś bramki dla Wisły. Co do formy Małego mówicie, że stał się przeciętny. Jeszcze po meczu w Lubinie był dla was najlepszy. Taką przeciętność to z czystym sumieniem można by było nadać każdemu piłkarzowi Wisły. Przecież nikt nie ma serii super meczów bez błędów.