Wyświetl pojedynczy post
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2666
Stary 23.08.2009, 10:21
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
A Kirm to lukrowana panienka? Gra egoistycznie, strzela zamiast podawać - (Paweł już jest myślami w Londynie, Głowa za daleko na boisku) to co ma prosić wielkiego "technicznego" Kirma co to na 6 meczy jedną asystę urodzi - czy mógłby Pan Andrez łaskawie piłkę podać zamiast w marnowaniu setek ścigać się z Zieńczukiem
element napisał(a):Wyświetl post
- Przepraszam Pana Kirma, dużo strarszego ode mnie, czy mógłby Pan łaskawie dograć do mnie?
Bez wariacji, nie jestesmy na plaży.
Z mordą trzeba czasem wylecieć, krótko i na temat bo czas goni i coraz bliżej końca meczu.
A jak ktoś dreszczy dostaje po kilku słusznych okrzykach niech przerzuci się na szachy i korków nie ubiera.
Nie czas na płaczki, kalkulacje i struganie największych fairplayowców. Zdobywać te majstre póki jest dobrze. Ku chwale Wielkiej Wisły.
widzice Panowie, mi nie chodzi że nie można mieć pretensji do gościa który zmarnował sytuacje.
Ale wszystko z zachowaniem pewnej kontroli nad sobą. Mały opieprzał Kirma kilka razy podczas wczorajszego meczu. A myśle że od tego są inni, np Sobol czy Paweł, którzy mają większe doświadczenie jak Patryk.

zresztą, nie wiem jak jest w Wiśle, bo to inny kaliber zespołu, ale jak grałem w piłkę to nie wyobrażalem sobie, że jako najmłodszy zawodnik w seniorach mogłem drzeć się na kolegę w drużynie.

poamiętam taki mecz w Radzionkowie, gdzie Nawotczyński krzyczał na kolegów że mu nie wyszli do podania...potem ładną zjebe dostał od Kazia Moskala.

Myśle że Mały po prostu chciałby ządzić w zespole. A nie ten wiek i nie to doświadczenie.

edit:
Stavanger
ja osobiście lubie jak zawodnicy walczą i grają na granicy faulu. Tak powinna grać Wisła. Maly gra tak zawsze, i to mu się bardzo chwali. Tylko że czasami powinien umieć przeprosić za brutalny faul. Bo w ferworze walki i takie się zdarzają. I nie powinno to dziwić. Wtedy nikt nie będzie mówił że "cwaniak", "cham" itp. A nie jest miło słuchać takich rzeczy o graczach Wisły, zwlaszcza takich których darzy się szczególną sympatią.
Ostatnio edytowane przez Proud : 23.08.2009 o godz. 12:02.
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli


Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.


Jacek Kaczmarski
Odpowiedz cytując