Wojtas napisał(a):

Maly -kogucik co w kasze sobie dmuchac sobie nie da.
Jak ja lubie takie charaktery.
Mały z nami ,kibicami!!
|
Jaki znowu bohater...? :/ Gdzieś to wyczytał...
Z przytoczonego fragmentu wynika, że:
1) Małecki gwiazdorzy - do starszego chłopa sobie gada "na Ty", no i sami widzimy jak coraz częściej reaguje na boisku
2) To raczej Patryk miał przerabane, a Czyżniewski nie dał sobie w kasze dmuchać. Z tego co czytamy wytarmosił/dusił/uderzył Małeckiego, który nie podjął zbyt walki (zresztą on sprawia wrażenie mocnego w gębie najwyzej, taki mimo wszystko krzykacz-konusik)
Kwestia gustu, mnie to nie imponuje, a wręcz śmieszy... Wolałbym by swój zapał przeniósł na treningi i poćwiczył po godzinach dośrodkowania, bo piłkarsko jest przeciętny, nawet w skali ligowej.
I pełna zgoda z Rob Zombie - charakter to ma Sobol. Gracz z klasą. Nie mylmy pojęć.