Wyświetl pojedynczy post
ciacho
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#216
Stary 22.08.2009, 10:45
jova napisał(a):Wyświetl post
Przez 25-30 minut Wisła grała słabo. Arka była agresywniejsza i bardziej zdeterminowana. Ewidentnie założyli sobie, że spróbują zaskoczyć Wisłę, wcisnąć gola na początku meczu i potem zrobią obronę Częstochowy. Na szczęście dobrze dysponowany Pawełek naprawiał błędy niezdecydowanej, anemicznej defensywy. Po tej początkowej fazie Wisła przejęła inicjatywę i Arce bardzo trudno przychodziło konstruowanie akcji. Szkoda, że nie udało się podwyższyć prowadzenia i całkowicie zapanować nad przebiegiem meczu, ale nie w każdym spotkaniu można mieć skuteczność jak z Lubinem. Dobrze, że sprzyjało nam szczęście i Arka sama wbiła sobie gola. Bardzo pięknego, ale chyba nie tak efektownego jak to trafienie:
http://www.youtube.com/watch?v=rvSzBgEcgaE

Rozbraja mnie krytyka Diaza. Poniektórym chyba umyka, że nawet kiepsko dysponowany Junior to wciąż najlepsze co mamy. Wolelibyście oglądać wolnego Cantoro? A może jeszcze lepiej - Jirsaka? Przecież agresywnie grająca pomoc Arki wgniotłaby go w ziemię!

Znów bardzo podobał mi się Alvarez. To naprawdę szybki, dobrze wyszkolony, zadziorny zawodnik.

A! Jeszcze jedno! Jakoś ciężko mi uwierzyć w transfer Brożka do Fulham. Nie dlatego, że wątpię w jego chęć opuszczenia Wisły, a dlatego, że pierwsza liga angielska to dla niego zdecydowanie zbyt wysokie progi. Niestety, ale najlepszy polski napastnik bardziej pasuje do Championship...
A możesz mi powiedzieć, w którym to meczy pomocnicy tak wgnietli go w ziemię? Co ty w ogóle człowieku za bzdury wypisujesz? A może chodzi Ci np o mecz z Tottenhamem.. a nie sorry, przecież w lidze angielskiej to grają same lalusie, którzy mają się nijak do agresywnych i zadziornych pomocników ostatniej drużyny ligi, którzy tak potrafią zdominować środek pomocy, że mają po czterech kolejkach na koncie zero punktów. Wyczyn godny herosów.
Odpowiedz cytując