|
nasz trener ma w porach:
1) przed meczem z drużyną walczącą o utrzymanie w zeszłym sezonie (Ruch Chorzów):
"Wszyscy muszą zrozumieć te kilka dni wyciszenia po meczu z Levadią, ze względu na trudną sytuację. Chcieliśmy przeanalizować problem i spokojnie zastanowić się nad jego rozwiązaniem"... nic o Ruchu ale sporo o trudnej sytuacji tak na wypadek nie wygrania...
2) przed meczem z kandydatem do spadku - beniaminkiem (Zagłębie Lubin):
"Zagłębie to taki "fałszywy beniaminek", mają doświadczonych piłkarzy, którzy znają smak nie tylko ekstraklasy ale i mistrzostwa Polski. Ich 0:4 z Legią nas nie uśpi. Na pewno nie pomyślimy, że skoro Legia ich rozbiła to nam też pójdzie łatwo"
3) przed meczem z ligowym średniakiem - czyli drużyną nie walczącą o utrzymanie ani puchary (GKS Bełchatów):
"Zmierzymy się z najtrudniejszym przeciwnikiem z dotychczasowych"
4) przed najsłabszą drużyną ekstraklasy - jedna wygrana w roku 2009 (Arka Gdynia):
"Zmiana trenera zawsze powoduje zwiększoną determinację zawodników, z reguły drużyny grają dobre mecze po zmianie szkoleniowca."
co uslyszymy niebawem? mozna przypuszczac, ze (w kolejnej kolejce gramy z Jagą) |najbardziej zdeterminowaną drużyną/ (potem z Lechią) /ktora wspaniale rozpoczela rozgrywki/ itp...
odnoszę wrażenie że Skorża boi się i to bardzo, dlatego w każdej zapowiedzi nastawia się na ewentualną porażkę... woli postawić na Mauro który w grudniu odchodzi niż wdrażniać Jirsaka, który u nas zostaje... boi się dać kolejną szansę Cebanu co by wywołało zdrową rywalizację wśród bramkarzy...
od mistrza powinismy oczekiwac wiecej!
|