no i powiedzcie mi czym różni się x odejście Brożka od odejscia Frankowskiego

?mniej więcej w tym samym czasie z tego samego powodu, widać, że
frankowski był bardziej kochany, był po prostu lepszym piłkarzem
(między miłością a nienawiścią mały krok) trak tragicznej sytuacji nie było jeszcze nigdy jestesmy bez napastnika!!! Mały zbyt szybko uwierzył, że jest dobrym napastnikiem Ćwieląg natomiast jest dobrym napastnikiem ale w to nie wierzy na razie jest dobrze ale nie wiemy co przyniesie nowy dzień