Wyświetl pojedynczy post
MMTS
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2006
Skąd: 4 km od R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#162
Stary 21.08.2009, 21:38
Z jednej strony można powiedzieć, że dobry mecz Wisły. Ale każdy kto uważnie oglądał widział, że: obrona bardzo dobrze, zarówno w odbiorze jak i akcjach do przodu. Pomoc? Sobolewski jakoś tak bezpłciowo, niby walczył, ale dużo strat, ogólnie niedokładny. Łobo wraca na swój równy średni poziom, Kirm w miare ok, tylko za bardzo chciał strzelić bramkę i miał klapki na oczach pod bramką, Diaz...chyba czas posadzić go dłużej na ławie i dać pograć Jirsakowi. Diaz myśli chyba że jest gwiazdą, a w tym meczu ani nie byl defensywny, ani ofensywny, kreatywności w nim dzisiaj tyle co w Pawełku, słabiutko. Z całym szacunkiem dla Cantoro, ale chyba ktoś powinien uświadomoć mu, gdzie jest bramka rywala, bo więcej nie zniose zatrzymywania akcji, zwalniania tempa. Owszem czasem trzeba, ale tylko czasem a nie ciągle! Atak? no cóż... Brożka wląsciwie nie było, już chyba transfer klepnięty bo jakoś tak za lekko podszedł do meczu. Małecki? fajny, walczak, ale jak nie zacznie myśleć na boisku, tylko dalej bedzie grał z gorącą głową to nic z niego nie będzie. Ćwielong? napastnik ok, ale nie na Wisłę... Chyba czas wpuścic Jirsaka i młodych, bo zanim dojdzei Boguski i Garguła, trochę wody upłynie.
Niestety Skorża jak każdy trener przywiązuje się do nazwisk, nawet jak graja słabo...
Odpowiedz cytując