mic napisał(a):

PS. Maly zaczal gwiazdorzyc :/
|
zaczal. Najlepiej bylo to widac w sytuacjach w ktorych powinien dogrywac do Kirma i specjalnie szukal kogosc innego (jak chocby w ostatnich sekundach gdzie zagral w aut

), bo ten kilkanascie minut wczesniej strzelal zamist mu podac. No dziecinada.
- Łobodziński zagral dwa pierwsze mecze w sezonie niezle i juz wraca do swojego poziomu. Dzisiaj pod presja niegral NIC. Zreszta Diaz to samo- mnostwo strat, wybic na pale.
- Cantoro jak rozumiem mial uspokoic gre w srodku? Nic z tego nie wyszlo.
Arka okolo 70minuty wysiadla kondycyjnie, a my wtedy przeprowadzamy defensywna zmiane. Ćwielong wchodzi dopiero w 80' i zmienia slabiutkiego Diaza (dlaczego nie wczesniej). Wejscie Jirsaka to juz smiech.
btw. ta ku**a za faul na Kirmie powinna wyleciec z boiska. Nie dostala nawet zoltej kartki.
Wazne, ze sa 3 ptk.
Zieniu17 napisał(a):

Ćwielong typowo lewonożny? Co jeszcze ciekawego wymyśliłeś?
|
no,a nie? Przeciez prawa noga sluzy mu do wchodzenia do tramwaju (jak to mowi A.Iwan

)
edit; Jeszcze slowo o Alvarezie. Gra naprawde fajnie i pewnie. Trzeba go wykupic ;]