Czy dobra?! Osobiście wolałbym zobaczyć Cwielonga

tylko broń Boże nie w ataku

lecz na lewej pomocy, Krim mógłby przejść na prawe skrzydło, skoro tam się lepiej czuje. Łobodziński jakiś niewyraźny, jedyne czym się wyróżniał to dreptaniem, podaniami do tyłu i... stratami.
....
Druga połowa zdecydowanie dla Wisły! Mogłoby być nawet 0:5 po strzałach Małeckiego, Krima, Cantoro, i słupku Brożka... makabra. Mam nadzieję , że powiedzenie "niewykorzystane sytuacje się mszczą" nie sprawdzi się dziś :/ Bledzewski dziś najwyższa nota .....