Nie wiem o co wam chodzi ? Nie ma pilkarzy z polskiej diaspory - bardzo zle, sa pilkarze z pochodzeniem Polskim - jeszcze gorzej.
Ludzie wyjezdziali z Polski dekady temu i sie wymieszali z ludzmi z krajow do ktorych wyjechali- normalna sprawa. Ja sam jestem mieszanka Polsko-Wlosko-Arabska a Ludovic Obraniak Polsko-Francuzko-Wloska-Czeska mieszanka. Takze jak ja, Ludovic sie identyfikuje z Polska, bo jak by sie chcial tylko wypromowac to by nigdy nie rozpoczol procedure o przyznaniu obywatelstwa polskiego ktora trwa przeciez lata, to samo dotyczy dla pilkarzy Sochaux, Lorient oraz Lyonu - Perquisa, Koscielnego oraz Kolodziejczaka !
Ja mam szacun dla naszych Franko-Polakow za to ze nigdy nie zapomnieli skad pochodza (polecam piosenke Funky Polak - Pamietaj), a inny juz temat "Naszych" Polakow w Niemczech. Ja sam mieszkam w Niemczech i NIGDY ! bym nie zagral dla Niemcow, powody historyczne. Oni nas podzielili, okupowali i chcieli nas zniszczyzc ! A jak widze jak ludzie w Polsce podziwiaja Lukasa P. to mi sie (za przeproszeniem) zygac chce ! To jest najwiekszy .... Janas byl u niego i dal mu koszulke Nummer 10 Reprzentacji Polski, ale wielkie Panisko z Gliwic odmowilo. Co trzeba chciec wiecej jako mlody zawodnik ktory dopiero zagral 2 mecze w Bundeslidze ? To samo dotyczy gwiazdorow Piotra T. oraz Sebastiana B. a ich rodzice przeciez znimi wyjechali z Polski. To ze Klose dla nas nie gra to zasluga jego starego.
Dla Polakow w Polsce Obraniak zdaje sie byc tylko Francuzem, dla nas Polakow na wieloletnej emigracji to koles ktory nie zapomnial skad pochodzi i przyklad dla innych pilkarzy polskiego pochodzenia poza granicami zeby zagrac z orzelkiem na Koszulce. Jezyki mozna sie nauczyc czy polski czy chinski, ale o swoim pochodzeniu nigdy nie wolno zapomniec.
Pozdrawiam i mam nadzieje ze za bledy orotgraficzne nikt mnie tu nie zlynczuje
