Wyświetl pojedynczy post
ToTylkoJa
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: Ł3

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3187
Stary 21.08.2009, 17:56
Wynik Lecha lepszy niż gra. To chyba każdy zauważył. Wczorajszy mecz z czołową drużyną z Belgii potwierdził tylko (nie pokazał, bo to już jest wiadomo od dawna) jak polskie kluby odbiegają technicznie od średniaków europejskich. Aż stach pomyśleć co by było, gdyby polski zespół zagrał z Galatasaray.

Gwiaździsty- jeśli można wiedzieć, dlaczego uważasz Borysiuka za rzeźnika? Bo tak się złożyło, że przez niego Boguski nabawił się kontuzji(pierwsze opinie i diagnozy mówiły, że uraz nie jest aż tak poważny). Poproszę jeszcze jakieś inne faule Borysa, w których to eliminuje rywali. Gruba przesada z tym rzeźnikem. A, że walczy na boisku? Od tego chyba jest, w końcu to def pomocnik. Mało razy to Cleber skosił równo z trawą rywala? To jest męska gra. Rozumiem, gdyby Borysiuk robił tak ciągle, nie interesował sie piłką tylko nogami rywala. Ale tak nie jest.

Co do Gancarczyka- udany transer Lecha. Widać, że chłopak pograł trochę w mocnej (w porównaniu do polskiej) lidze ukraińskiej. Mam nadzieję, że Błazenhaker powoła go do kadry. Lepszego lewego obrońcy nie znajdziemy na tą chwilę.

Widać w Lechu brak Murawskiego. Środek pola nie fukcjonuje już tak, jak dawniej. Bardziej podobał mi się Lech 'smudowy' niż obecny. Jakoś tak piłka szybciej chodziła od nogi do nogi, szybsze przechodzenie z własnej połowy na połowę rywala. Ale nie od dziś wiadomo, że zespoły J.Zielińskiego nie grają ładnie dla oka.

Stilić przypomina mi Rogera. Widać, że znudziła mu się już gra w polskiej lidze, nie dostrzegam u niego zaangażowania w grze.
Odpowiedz cytując