Orest jest dobrym trenerem więc zobaczymy, nie spodziewałbym się powrotu tego Matusiaka z Bełchatowa, gdyż to był sezon jego życia... Natomiast może dołączyć do trójki (Pawlusiński, Sasin, Ślusarski) i stać się wyróżniającym zawodnikiem w Cracovii jak na naszą ligę... Moim zdaniem u niego wszystko leży w głowie i pracy... Orest może wpłynąć na jedno i drugie... o ile tylko jeszcze się da... Myślę że krakowscy krupierzy też ucieszyli się z tego transferu
