mic napisał(a):

|
Mistel: o wiezienie, zawiasy to raczej nie masz co sie bac, w 99,9999% takie sprawy koncza sie krzywna. Znajomy kumpla kiedys najebal jakiemus cwaniakowi ("w samo obronie") i ten go podal na psy, mial zlamana szczeke (zadrutowana) i cos tam jeszcze, to skonczylo sie na 3000 grzywny
|
Ale to nie jest samoobrona.
Dzięki wszystkim za info.
A te grzywny da się jakoś zamienić np. na roboty społeczne (ze względu na "trudną" sytuację materialną)?
