!!IRIVER!! napisał(a):

A co mieli napisać? Tu chodzi o to, że po prostu nas pokonali. Nie czepiaj się mic.
Wieje hipokryzją na 3 kilometry od niektórych. Proponuję ostudzić główki i czekać na jutrzejszy mecz Wisły z Arką, a Lechem się już nie zajmować. Wygrali, mimo, że stworzyli pół sytuacji i ****. Wypada pogratulować i żyć dalej, a nie drążyć zawistnie.
|
No sorry, ale dla mnie pogrom to nie wygrana (dosc szczesliwa) jedna bramka

"Levadia ktora rozgromila Wisle 2:1 zostala rozgromiona 0-4"

Wychodzi ze kazdy wynik to pogrom
Co do meczu <NoName>, to pomimo ze Bruggia ich caly czas gniotla to nie stworzyla zadnej dobrej sytuacji do zdobycia bramki. No moze poza strzalem w 1 polowie. NoName mialo takich sytuacji z 3 albo 4. Ale szans w rewanzu im wielkich nie daje, no chyba ze wejda w bramke i zrobia to co Levadia z nami.
PS. Wydawalo mi sie czy Lewandowski zostal wygwizdany przy zmianie ?