|
A co mieli napisać? Tu chodzi o to, że po prostu nas pokonali. Nie czepiaj się mic.
Wieje hipokryzją na 3 kilometry od niektórych. Proponuję ostudzić główki i czekać na jutrzejszy mecz Wisły z Arką, a Lechem się już nie zajmować. Wygrali, mimo, że stworzyli pół sytuacji i ****. Wypada pogratulować i żyć dalej, a nie drążyć zawistnie.
Dziwie się, że po zeszłorocznym nadmuchanym poznańskim baloniku jeszcze was zaskakują prasowo-internetowe tytuły. Nie przyzwyczailiście się?
Poza tym o co się wkurzać? Balon i tak w końcu pęknie. Zdaje mi się, że w tym roku ten huk będzie znacznie większy niż w ubiegłym. Czemu? Bo Lech faktycznie nic nie gra, a rok temu podstawy do twierdzenia (zwłaszcza jesienią), że Lech może zgarnąć w Polsce pełną pulę i dobrze się pokazać w Europie (co zresztą uczynił) były i to spore.
Ostatnio edytowane przez !!IRIVER!! : 20.08.2009 o godz. 22:49.
|