|
Tak sie glupio sklada, ze wydmuchany i wylansowany do granic mozliwosci marketing Poznanikow troche mi przeszkadza.
I ciezko jednoznacznie opowiedziec sie po ktorejkolwiek z podanych przez Ciebie opcji. Panowanie na krajowym podworku to jednak troche inny kaliber emocji niz doswiadczanie bramki strzelonej przez Wisle w finale europejskich rozgrywek. Ale wrocmy na ziemie.
Pozdrawiam
Tylko Wisła Ukochana Wisła
|