|
- Płaci pani mandat! - mówi dwóch policjantów zatrzymując samochód jadący z nadmierną prędkością.
- A czy nie mogłabym zapłacić w naturze?
- Co to znaczy: "w naturze"?
- No wiecie musiałabym zdjąć majtki i wam dać...
Policjant odwraca się do kolegi i pyta:
- Potrzebne ci są majtki?
- Nie!
- Mnie też nie...
Przed bramą nieba staje ksiądz i kierowca autobusu, święty Piotr mówi:
- Ty kierowco do nieba, a ty księże do czyśćca.
- Ale czemu tak? - pyta ksiądz.
- Bo widzisz, jak ty prawiłeś kazania to wszyscy spali, a gdy on prowadził autobus to wszyscy się modlili.
Dwie młode kobiety spacerują po parku. Ta, która pcha przed sobą wózek dziecięcy, szlocha:
- To jest właśnie ten kabriolet, który Józek obiecał mi przed ślubem...
Spotykają się dwaj kumple.
-Słyszałem, że Twoja żona zrobiła prawo jazdy. Jak jeździ?-pyta jeden z nich.
-Co Cię będę oszukiwał, jak piorun.
-Co Ty powiesz? Tak szybko?
-Nie, ale każde drzewo ją przyciąga.
2 blondynki podchodzą do zaparkowanego samochodu.Nagle jedna zauważa:
-patrz,nie masz powietrza w kole!!
-tak,ale tylko na dole...

"..i przysięgam być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej, stać nieugięcie na straży Jej honoru.."
|