staszek2309 napisał(a):
|
A porównanie wpadki z Levadia i Dynamem jest chybione... Grając z Dynamem, Wisła była już w pełni sezonu, po meczach o ligę mistrzów, teraz to były pierwsze mecze..
|
Ze niby odpadniecie juz w przedeliminacjach do eliminacji, ma swiadczyc na korzysc druzyny i trenera ?
Ja to widze zgola odmiennie - tym wieksza porazka calego zespolu jest odpadniecie juz w pierwszym dwumeczu, co zreszta przydarzylo sie Wisle pierwszy raz w historii i stanowi bardzo niechlubny rekord.
Porownujac Levadie do Tbilisi warto odnotowac, ze Dinamo w przeciwienstwie do Estonczykow, ma bardzo bogata historie i swego czasu bylo bodaj trzecia sila Zwiazku Radzieckiego za Dynamem Kijow i Spartakiem Moskwa. W 1981 r. zdobylo Puchar Zdobywcow Pucharow pokonujac w finale wschodnio-niemiecki Carl Zeiss Jena 2:1. Mam nawet link do koncowych framentow z tego meczu
http://www.youtube.com/watch?v=ShgZ3...eature=related
Oczywiscie nie zamierzam w ten sposob bronic Kasperczaka, gdyz jego owczesna kleska byla ewidentna i bardzo dotkliwa. Przytaczam to jedynie w ramach uzupelnienia jakze ciekawego porownania obu naszych pucharowych pogromcow
