|
... no patrzcie a podobno kiedyś można było kupić kogoś za czapkę gruszek...
a tak poważnie. Może to i oczywiste i banalne ale problem tkwi u podstaw. Okazuje się że organizacja klubu która wystarcza na nasze polskie warunki zupełnie nie sprawdza się w europie. Ktoś tu na forum pokazał niedawno jak wyglądały ruchy transferowe Milanu. Porównajmy je (zachowując oczywiście proporcje) z typowo polska"szarpaniną". A klub to przecież nie tylko transfery.....
|