StelmiOriginal napisał(a):

Jaki samochód polecacie do 20 000 złotych, kombi, diesel, ewentualnie benzyna+LPG, klimatyzacja, automatik...?
I drugie pytanie, co moze byc przyczyna tego że jak zapalam to samochód strasznie dymi z początku... 6 (!) mechaników ogladalo auto i nie wiedza co sie dzieje...
Wstyd pisac, ale auto lezalo ponad pol roku z przerwami (!!!) w warsztacie w Nowej Hucie i goscie codziennie mieli nowe pomysly i chuja
|
A ja polece Toyote Avensis kombi, tylko ze I generacje. Co prawda nie automat, nie mniej jednak auto swietne.
Sama jezdze 10 letnia, bardzo sobie chwale- auto praktycznie bezawaryjne (faktem jest, ze wyladowalam na lawecie raz, gdy zawilgotniala pompa wodna, ale naprawa w granicach 100 zl, a laweta gratis z ubezpieczenia

), poza tym dwukrotnie zapiekla sie linka hamulcowa po zimie- rzecz mozliwa w kazdym aucie, wiec z Toyota jej nie wiaze.
Auto prowadzi sie swietnie (co zreszta jest odczuciem nie tylko moim, pozyczylam ostatnio wujkowi i stwierdzil, ze dawno tak wygodnym autem nie jezdzil), delikatnie brakuje mu 'kopa'- ale to moze subiektywne wrazenia, bo ostatnio mam okazje jezdzic takze alfa147

Co wiecej- auto, mimo gabarytow, zwrotne niesamowicie, parkuje sie nim swietnie (nawet mnie- niewielkiej blondynce

), ba- miesci sie w miejsca, w ktore nie powinien
Utrzymanie i amortyzacja na bardzo przystepnym poziomie- sama mam przebieg ok 210 tys km i przy ostatnim przegladzie tylko standard- olej, filtry, plyn do chlodnicy itp- generalnie w 500 zl sie zamknelam. Jedyne, co mnie czeka w blizszej przyszlosci to wymiana sprzegla i tu juz zabawa drozsza, bo ok 1600 zl, ale przy takim przebiegu oryginalne sprzeglo powoli ma prawo padac.
I moze jestem stronnicza, bo w rodzinie Toyoty kochamy miloscia wierna i niezmienna, ale akurat moje auto polecic moge z czystym sumieniem.