Wyświetl pojedynczy post
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15527
Stary 19.08.2009, 00:29
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Może inaczej, bardziej przystępnie to wytłumaczę.
Masz pięć jabłuszek. Jeżeli dasz cztery jednemu koledze, to zostanie Ci tylko jedno dla pozostałych. Załóżmy jednak, że potrzebujesz trzech kolegów ( bo Ci w piaskownicy mogą zabrać łopatkę, potrzebujesz większego "rispektu" na dzielni - "you name it" ), a Ci są interesowni. Wówczas jednemu dajesz dwa jabłuszka, a trzem innym po jabłku.
Oczywiście, taki fachowiec jak Ty zrobiłby z pięciu jabłek dziesięć, ściągnął wszystkich kolegów i jeszcze by Ci zostało - ale to jesteś Ty. Wisłą zarządzają ludzie mniej wybitni, jak widać nie potrafiący brakujących jabłek wyczarować. Na kredyt jabłka obecnie już nie dostaniesz, bo Twój stary ma już taką kreskę na zeszycie.
Miałem całą sprawę wyjaśnić na pampersach, ostatecznie jednak zwyciężył zmysł estetyczny.

Chyba jednak faktycznie idę w zaparte.
Tym sposobem zamiast gościa za 4 jabłka, masz 4 gości. Chyba nie trzeba mówić, że większość to "robaczywki", a ten jeden rekompensował braki na innych pozycjach?

Inaczej, teoretycznie: Sprzedajesz Błaszczykowskiego - kupujesz: Fonfarę, Telichowskiego i Ślusarskiego? Bo na te pozycje potrzebujesz piłkarzy? I naprawdę daje to skok jakościowy, już jest "rispekt na dzielni"? Bo moim zdaniem to gość za 4 jabłka robił "rispekt", a nie Ci za jedno, choćby było ich czterech. Ot, magia piłki.
Ostatnio edytowane przez eye63 : 19.08.2009 o godz. 00:33.
Odpowiedz cytując