Jaroo1 napisał(a):

|
Moim zdaniem wlasnie Warszawa to odpowienie miasto. Nie zgodze sie ze sportowo Krakow miazdy wawe, mamy dwa kluby tak jak piszesz najstarsze, owszem mistrza Polski ale np w Wawie jest Legia i Polonia czyli tegoroczni reprezentanci kraju w europejskich Pucharach. (w Krk tylko Wisła reprezentuje Polske w Europie, Cracovia do takiego poziomu nie dobije) wiec z tym miazdzeniem to za duzo powiedziane
|
Kolego tutaj nie ma się z czym zgadzać, albo nie zgadzać... Kraków piłkarsko panuje nad tym mazowieckim ośrodkiem (nie powiem że stolicą Mazowsza bo to byłoby za dużo powiedziane, zwłaszcza że przed wiekami jak o Warszawie nikt jeszcze nie słyszał to w tym regionie dominowały Płock czy Czersk) bezlitośnie i bezapelacyjnie. Może w zeszłym sezonie tak się złożyło że Legia była jakimś cudem druga, a Groclin-Polonia na czwartym miejscu, ale znacznie częściej w historii polskiego futbolu dochodziło do sytuacji w których rywalizacja o mistrzowski tytuł była wewnętrzną sprawą krakowskich drużyn. Zresztą przedstawiona przeze mnie w poprzednim poście statystyka mówiąca o tym że krakowskie kluby zdobyły łącznie osiemnastokrotnie tytuł mówi sama za siebie.
Rozumiem że masz swoje zdanie, ale jeśli utożsamiasz się z krakowskim klubem co wnioskuję po Twoim avie to nie dziob tak Warszawce bo na prawdę nie ma komu... Po prostu stadion narodowy nie powinien się tam znajdować i koniec! Niech im państwo daje na to kasę ale dla mnie na pewno ten obiekt nie będzie nic znaczył i nigdy nie będzie dla mnie żadnym stadionem narodowym. Utarło się że nasz narodowy obiekt jest w Chorzowie i co najwyżej o nim można powiedzieć że jest to nasz Stadion Narodowy. A Warszawiaki to na tym swoim niech sobie robią Metalmanię, koncerty Dody albo te swoje marne derby, które nigdy nie dorównywały poziomem nawet do krakowskich derbów Hutnik - Garbarnia dajmy na to...