Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2594
Stary 17.08.2009, 21:59
MCX napisał(a):Wyświetl post
Nie będę osądzał Ćwielonga, ani nic z tych rzeczy.
Chcę tylko spytać czy od teraz o każdym piłkarzu, który seryjnie marnuje sytuacje bramkowe będzie się mówiło, że "to drugi Brożek", "dajmy mu czas"? Moim zdaniem nie jest to żadna zależność i w żadnym wypadku nie jest powiedziane, że jak ktoś dochodzi do sytuacji i nie strzela to kiedyś w końcu zacznie. Brożek akurat wypalił i z tego należy się cieszyć, ale więcej jest przykładów zawodników, którzy nie "zaskoczyli". A Ćwielongowi życzę wszystkiego najlepszego i 15 goli na sezon z korzyścią i dla nas i dla niego.
Proponuję odpuścić sobie głupie odzywki i po prostu cierpliwie poczekać. Sprawdzi się - świetnie, nie - odejdzie. Nagonka jeszcze nikomu nie pomogła się rozwinąć, a chciałbym przypomnieć, że jechano już na tym forum po Boguskim i Małeckim ( że to niby gracze nie na miarę Wisły ) , jechano po Diazie i po Marcelo. Młodzi zawodnicy mają to do siebie, że często trudno im pokazać w trakcie meczu swoje rzeczywiste umiejętności.
Ćwielong dochodzi do sytuacji - to bardzo dużo. Teraz po prostu trzeba cierpliwie czekać na rozwój sytuacji.
Był kiedyś na forum taki temat "Spieprzyć jak Franek..." i nie odnosił się on bynajmniej do jego zachowania po meczu z Panathinaikosem.
Mieliśmy już też takich geniuszy, co to chcieli Brożka sprzedać za półtora miliona euro, "bo i tak nic z niego nie będzie" i lepiej jakiegoś grajka z transfermarktu kupić.
Po co wyciągać ten temat? Musi zawsze być ktoś "na tapecie", na kogo wszyscy najeżdżają? Aż tak bardzo tego potrzebujemy?
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując