flamengista napisał(a):

|
A skąd. Ja odnoszę wrażenie, że gwiazdom z Poznania po prostu zaczyna brakować motywacji na naszą słabą ligę. Podobnie było z Norwegami w drugim meczu - no bo było pozamiatane.
|
Tylko co ci zawodnicy osiągnęli przynajmniej na krajowym podwórku żeby im motywacji brakowało. 3 miejsce w słabej lidze, zdobycie pucharu polski i superpucharu ( w Polsce niesamowicie prestiżowe trofea) i jeden dobry występ w pucharze UEFA.
Motywacji to morze brakować Frankowskiemu w Polsce już wszystko osiągnął a rzeczywistość jest taka że to on gra jakby to były jego pierwsze występy a taki Stillic już 10 sezon rozgrywał i 7 razy mistrzostwo polski zdobył.
Co do meczu Lecha z belgami to mimo wszystko szanse mają bo rywal nie najmocniejszy. Aczkolwiek zobaczymy czy w końcu uda im się wygrać we Wronkach. Co ciekawe można wyczytać teorie że boisko we Wronkach jest zbyt małe i Lech nie może rozciągnąć gry.