wolfy napisał(a):

unpredictable_wislaczka - wszystko fajnie, ale media sprzedają Brożka już od czasu, gdy był jeszcze tylko "nadzieją" naszej piłki
|
To swoją drogą. Chodziło mi bardziej o to,że Paweł na początku dał sobie czas do końca lipca. Powiedział,że potem nie chciałby odchodzić. Gdy "odrzucono" ofertę Fulham, media na jakiś czas ucichły, bo chyba zdawali sobie sprawę,że Brożek chociaż do zimy zostanie. Potem przyszła nieszczęsna Levadia i wszyscy dziennikarze wymyślili sobie,że najlepszą okazją do odratowania budżetu jest sprzedaż Pawła. Choć masz rację,puchary czy ich brak, Paweł według mediów od 3 lat powinien zaliczyć już wszystkie ligi w Europie
eye63 napisał(a):

|
Wiślaczka: dla zarządu to będzie "trudno, Skorża, na ławce masz Ćwielonga - radź sobie z nim zamiast Małeckiego" - na dalszy plan zejdzie to co myślą kibice i co na tym sportowo straci Wisła. Ile Małecki może ugrać? Zależy o ile się stara. Dopóki ta kwota nie będzie znana, nie dowiemy się za ile Patryk kocha Wisłę.
|
I to właśnie byłoby błędne myślenie zarządu. Bo przecież nie chodzi o zawodnika siedzącego na ławce,ale o piłkarza, który na dzień dzisiejszy daje naprawdę dużo tej drużynie. Poza tym ma 21 lat, może w takiej Anglii to mało nie jest, ale jak dla mnie to za rok góra dwa Patryk będzie stanowił o sile Wisły,jeżeli będzie się cały czas rozwijał. I nie zgadzam się,że gdy poznamy kwotę,to dowiemy się,za ile Patryk kocha Wisłę. Mogę się mylić,ale jak dla mnie to on nie będzie aż tak bardzo kalkulował każdej złotówki i jednak z dużym rozsądkiem podejdzie do całej tej sprawy.
M. Skorża:"Głowackiego,Sobolewskiego,czy odchodzących z klubu Baszczyńskiego oraz Zieńczuka,ale i braci Brożków zazdrościć mi mogą nie tylko inni trenerzy.Sam jestem wdzięczny losowi, że mogłem z nimi pracować."
M. Szymkowiak:"Radek Sobolewski,Marcin Baszczyński, Paweł Brożek,Marek Zieńczuk czy Patryk Małecki.Oni daliby się za Wisłę pokroić."
Niektórym wydaje się,że stadiony piłkarskie to wyspy.Nie wiedzą,że są one raczej lustrami,w których odbija się obraz świata,do którego wszyscy należymy